śluby Rzeszów

Rotterdam by Night, bo za dnia byłem zajęty :)


26 lutego 2012 Komentarze (1)

Przez ostatni rok trochę się najeździłem w różne niespodziewane miejsca.
Pomyślałem zatem, że zainicjuję coś w rodzaju cyklu "Podróże dalekie i bliskie".
Na pierwszy strzał - Rotterdam. Chyba dlatego, żeby było od końca. Byłem tam miesiąc temu.

Nie będę komentował. Niech opowieść płynie obrazami.





















Strona Główna Bloga

____________________

____________________

O mnie

____________________

Autopromocja :)

Moja strona www Moje konto na plfoto

____________________

Polecam też:

A.A. Wysoccy
Studio Foto-Lens
Manufaktura
Daltonista
Jurkowiak

____________________

Archiwum

2012
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011

____________________

Kontakt

all rights reserved..............................powered by fotolog.pl